Niech żyje Cesarz, czyli "Grobowiec Świetlików" okiem tradycjonalisty
photo

Piotr Owsiak

5 kwietnia minęła 3. rocznica śmierci japońskiego reżysera Isao Takahaty. Z tej okazji przybliżę naszym czytelnikom jego najwybitniejsze dzieło i jeden z ciekawszych filmów wytwórni Ghibli, czyli animowany dramat wojenny ,,Grobowiec Świetlików” z 1988 roku. Opowiada on tragiczną historię japońskiej rodziny mieszkającej w Kobe, będącym celem amerykańskich nalotów bombowych w czasie II wojny światowej, a akcja filmu toczy się w 1945 roku. Głównymi bohaterami są 15-letni chłopiec Seita i jego 4-letnia siostra, Setsuko.  Animacja porusza temat rodziny i japońskiej dumy z punktu widzenia tradycjonalizmu. Główni bohaterowie próbując przeżyć naloty pomimo śmierci matki i braku empatii ze strony ciotki przenoszą się do opuszczonego bunkra, gdzie są zdane wyłącznie na siebie. Kieruje nimi przywiązanie do rodziny i poczucie honoru nastoletniego Seity, który ma dość złego traktowania przez ciotkę. Osobom spoza kręgu kulturowego Japonii niektóre działania chłopca mogą wydawać się niezrozumiałe lub wręcz głupie, ale należy pamiętać o znaczącej odrębności kulturowej między przedstawicielem współczesnego Okcydentu a poddanym Chryzantemowego Tronu z okresu II wojny. W filmie bardzo ważną rolę odgrywa muzyka, szczególnie ta ze scenie początkowej, która jest jednocześnie motywem przewodnim całej animacji. Skomponował ją Michio Mamiya.

Moim zdaniem, wbrew licznym opiniom widzów i krytyków, ,,Grobowiec Świetlików” jest nie tylko filmem antywojennym, lecz również antyamerykańskim i jednoczesną próbą ocieplenia wizerunku Cesarstwa Japonii podczas drugiej wojny światowej, o czym świadczą sceny retrospekcji parady marynarki wojennej w porcie oraz amerykańskim myśliwcem strzelającym do cywili. Ponadto, w trakcie seansu pojawia się w widzu naturalna sympatia do dwójki głównych bohaterów, którzy stali się ofiarami Amerykanów. Tytułowe świetliki towarzyszą bohaterom w każdej ważnej scenie filmu, a zarazem są symbolem bomb spadających na japońskie miasta i kruchości życia głównej bohaterki Setsuko, która w pewnym momencie pyta: ,,Dlaczego świetliki tak szybko umierają?”. W końcu są też alegorią relacji między Setsuko a Seitą. Film jest bardzo wysoko oceniany na portalach branżowych i jak większość produkcji z studia Ghibli stał się towarem eksportowym Japonii, choć odgrywa także istotną rolę w kształtowaniu japońskiej pamięci oraz polityki historycznej.  A ponadto wizerunek Setsuko od czasu do czasu pojawia się na opakowaniu landrynek Sakuma, odgrywających istotną rolę w filmie. Innym przejawem tradycjonalizmu jest data premiery, która miała miejsce  na kilkanaście miesięcy przed śmiercią cesarza Hirohito, a w jednej ze scen żołnierz na widok nadlatujących bombowców krzyczy ,,Niech żyje Cesarz”, co rozumiem jako hołd złożony władcy u schyłku jego życia. Choć film często jest odbierany przez zachodnich krytyków jako pacyfistyczny, sam Takahata przyznał w wywiadzie,  że jego celem nie było antywojenne przesłanie, a pokazanie wartości życia, dzieciństwa i problemu odizolowania i samotności sierot, jak również wywołanie sympatii do  młodzieży, którą zastały ciężkie czasy.

,,Grobowiec Świetlików” to pozycja obowiązkowa dla każdego antyatlantyckiego tradycjonalisty, nawet dla sceptyków anime, gdyż jest to pod wieloma względami (również wizualnymi) film solarny i promuje pożądane, z punktu widzenia tradycjonalizmu, wartości takie jak rodzina, honor czy patriotyzm. Dzieło przekazuje japońskiej widowni tradycjonalistyczny wzór wychowania nastoletnich mężczyzn, czego niestety brakuje we współczesnej Japonii pełnej komiksowej popkultury i powszechnej digitalizacji. Seita jest postacią wyznającą wartości konserwatywne i będącą motorem takich zachowań. Choć jego postawa jest na przekór dalekowschodniemu kolektywizmowi to bohater darzy cesarza i swój kraj należytym szacunkiem tak jak czynią tą to tradycjonaliści, nadając tym samym uniwersalny charakter wzorowi tradycjonalistycznemu.

Logowanie

FAQ

- Do czego służy logowanie?
Umożliwia ono członkom stowarzyszenia na publikowanie artykułów i aktualizowanie danych na stronie
- W jaki sposób uzyskać możliwość publikowania na stronie?
Możliwość publikacji posiadają jedynie członkowie stowarzyszenia, jeśli jesteś zainteresowany dołączeniem do organizacji skontaktuj się z nami.