Artykuły
2021
Wybory parlamentarne w Bułgarii. Klęska narodowców, zwycięstwo atlantystów
photo

Kamil Waćkowski
Wybory parlamentarne w Bułgarii. Klęska narodowców, zwycięstwo atlantystów
Tydzień temu odbyły się wybory parlamentarne w Bułgarii. Wybory dokonały przetasowania na bułgarskiej scenie politycznej. Elekcja wzmocniła siły liberalne, atlantystów, miłośników UE i NATO, a osłabiła siły patriotyczne i narodowe.
Bułgaria odzyskała niepodległość w 1878 roku dzięki militarnemu i politycznemu wsparciu Rosji. W bitwie pod Szipką brało udział wielu Polaków, którzy stanowili nadreprezentację wśród oficerów Armii Rosyjskiej. Polacy nie dość, że pomogli wyzwolić kraj słowiański i chrześcijański, to zdobyli także niezbędne doświadczenie wojskowe. Więcej korzyści przyniósł udział Polaków w Armii Rosyjskiej, niż działania różnych awanturników, którzy robili powstania w interesie masonerii i obcych potęg. W wojnach o terytorium państwa polskiego w latach 1918-1921 ważną rolę odegrali nie terroryści napadający na pociągi, a oficerowie mający doświadczenie w armiach państw zaborczych.
W obydwu wojnach światowych Bułgaria wzięła udział po stronie Niemiec, licząc na korzyści terytorialne. Mimo sojuszu z Hitlerem, nie wzięła udział w ataku na ZSRR. Była też jedynym sojusznikiem Hitlera, który po II wojnie światowej powiększyła swoje terytorium (Bułgaria utrzymała Dobrudżę Południową, którą otrzymała od Królestwa Rumunii na mocy Układu z Krajowej z 1940 roku).
Okres Bułgarskiej Republiki Ludowej charakteryzował się sojuszem z ZSRR z elementami pewnej asertywności wobec Moskwy. Bułgaria za rządów Teodora Żiwkowa poszła podobną drogą, co Rumunia pod rządami Ceaușescu. Żiwkow prowadził politykę narodową, starał się ograniczyć wpływy Turków w Bułgarii.
Przemiany ustrojowe w Bułgarii w mikroskali są podobne do Ukrainy. W Bułgarii odbyła się rabunkowa prywatyzacja, na której skorzystali gangsterzy, liberałowie z dawnych służb, którzy zmienili jedynie mocodawcę, a także zachodnie korporacje. Podobnie jak na Ukrainie duże wpływy posiadają oligarchowie.
Komuniści bardzo szybko przekształcili się w Bułgarską Partie Socjalistyczną .BPS jest znacznie lepsza od polskojęzycznych liberałów z SLD, jednakże gorsza od SMER na Słowacji czy PSD w Rumunii. BPS przebąkiwało o referendum w sprawie wejścia do NATO, jednakże szybko z tego pomysłu zrezygnowali. BSP stoi od 2005 roku na czele Koalicji na Rzecz Bułgarii.
Od 2006 roku działa centroprawicowe ugrupowania Obywatele na Rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii na czele którego stoi długoletni premier Bułgarii Bojko Borysow. Ugrupowanie należy do Europejskiej Partii Ludowej. Borysow, w przeciwieństwie do PO czy PSL, którzy także członkami EPL, czasem się nie zgadzał z głównym nurtem atlantyckiej tęczowej chadecji. Od 2009 roku Borysow rządzi praktycznie nieprzerwanie Bułgarią. W bułgarskim parlamencie stosunkowo silne jest również ugrupowanie Ruch na Rzecz Praw i Wolności, które reprezentuje mniejszość turecką.
Wybory w 2017 roku okazały się sukcesem bułgarskich narodowców. Zjednoczeni Patrioci zdobyli 9,07%, a Wola 4,15% (próg wyborczy wynosi 4%). Zjednoczeni Patrioci to koalicja w skład której wchodzą: antynatowska Ataka, Bułgarski Ruch Narodowy oraz Narodowy Front Ocalenia Bułgarii. Najsilniejszy w koalicji Bułgarski Ruch Narodowy skupia się na ochronie Bułgarów za granicą, w Mołdawii, Bułgarii, Serbii, Ukrainie, a także zwalczaniu wpływów tureckich w Bułgarii. Przedstawiciele BRN zasiadają w PE we frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.
Po wyborach w 2017 roku Borysow zawarł koalicję z narodowcami. Rząd Borysowa sprzeciwiał się polityce historycznej Macedonii Północnej, reformie oświaty na Ukrainie a także zmianom w podziale administracyjnym na Ukrainie (nowy podział początkowo był nie korzystny dla mniejszości bułgarskiej skupionej w południowej części obwodu odeskiego). Bułgarzy na Ukrainie głosowali przed Majdanem na Partię Regionów, podobnie jak Rumuni czy Węgrzy. W 2019 roku Poroszenko w obydwu turach najniższe poparcie, poza Donbasem, miał na terenach zamieszkiwanych przez Bułgarów. Postawa Bułgarów, Rumunów, Węgrów powinna być wzorem dla polskich rządów, w jaki sposób należy prowadzić politykę wobec Ukrainy, i jakie siły polityczne wspierać.
W kampanii wyborczej Borysow starał się pokazać jako polityk walczący z wpływami rosyjskimi w Bułgarii, zatrzymując osoby oskarżane o działanie na rzecz Rosji. Partia Borysowa zdobyła 26%. Nowe ugrupowanie Jest Taki Naród zdobyło 18% − liderem jest muzyk i showman Sławi Trifonow (skąd my to znamy) − ugrupowanie jest antyoligarchiczne, prounijne i atlantyckie. Postkomuniści zdobyli 15%, ugrupowanie mniejszości tureckiej 10,5%. Do parlamentu weszła też Demokratyczna Bułgaria, ugrupowanie zbliżone do Jest Taki Naród, z wynikiem 9,4%, a także ugrupowanie Wstań! Banydci Precz! z wynikiem 4,7%. Katastrofalne wyniki uzyskali narodowcy. Bułgarski Ruch Narodowy zdobył 3,59%, Wola 2,34%, Ataka 0,48%. W przypadku połączenia sił narodowcy spokojnie zdobyliby mandaty w parlamencie.
Borysow jest w stanie dogadać się z ugrupowaniem mniejszości tureckiej, a także Demokratyczną Bułgarią. Niewykluczony jest scenariusz wcześniejszych wyborów i kryzysu politycznego. Przykład Bułgarii powinien być przestrogą dla narodowców w różnych krajach, że należy ostrożnie podchodzić do współpracy rządowej z centroprawicą.

Zobacz więcej...

Niech żyje Cesarz, czyli "Grobowiec Świetlików" okiem tradycjonalisty
photo

Piotr Owsiak

5 kwietnia minęła 3. rocznica śmierci japońskiego reżysera Isao Takahaty. Z tej okazji przybliżę naszym czytelnikom jego najwybitniejsze dzieło i jeden z ciekawszych filmów wytwórni Ghibli, czyli animowany dramat wojenny ,,Grobowiec Świetlików” z 1988 roku. Opowiada on tragiczną historię japońskiej rodziny mieszkającej w Kobe, będącym celem amerykańskich nalotów bombowych w czasie II wojny światowej, a akcja filmu toczy się w 1945 roku. Głównymi bohaterami są 15-letni chłopiec Seita i jego 4-letnia siostra, Setsuko.  Animacja porusza temat rodziny i japońskiej dumy z punktu widzenia tradycjonalizmu. Główni bohaterowie próbując przeżyć naloty pomimo śmierci matki i braku empatii ze strony ciotki przenoszą się do opuszczonego bunkra, gdzie są zdane wyłącznie na siebie. Kieruje nimi przywiązanie do rodziny i poczucie honoru nastoletniego Seity, który ma dość złego traktowania przez ciotkę. Osobom spoza kręgu kulturowego Japonii niektóre działania chłopca mogą wydawać się niezrozumiałe lub wręcz głupie, ale należy pamiętać o znaczącej odrębności kulturowej między przedstawicielem współczesnego Okcydentu a poddanym Chryzantemowego Tronu z okresu II wojny. W filmie bardzo ważną rolę odgrywa muzyka, szczególnie ta ze scenie początkowej, która jest jednocześnie motywem przewodnim całej animacji. Skomponował ją Michio Mamiya.

Moim zdaniem, wbrew licznym opiniom widzów i krytyków, ,,Grobowiec Świetlików” jest nie tylko filmem antywojennym, lecz również antyamerykańskim i jednoczesną próbą ocieplenia wizerunku Cesarstwa Japonii podczas drugiej wojny światowej, o czym świadczą sceny retrospekcji parady marynarki wojennej w porcie oraz amerykańskim myśliwcem strzelającym do cywili. Ponadto, w trakcie seansu pojawia się w widzu naturalna sympatia do dwójki głównych bohaterów, którzy stali się ofiarami Amerykanów. Tytułowe świetliki towarzyszą bohaterom w każdej ważnej scenie filmu, a zarazem są symbolem bomb spadających na japońskie miasta i kruchości życia głównej bohaterki Setsuko, która w pewnym momencie pyta: ,,Dlaczego świetliki tak szybko umierają?”. W końcu są też alegorią relacji między Setsuko a Seitą. Film jest bardzo wysoko oceniany na portalach branżowych i jak większość produkcji z studia Ghibli stał się towarem eksportowym Japonii, choć odgrywa także istotną rolę w kształtowaniu japońskiej pamięci oraz polityki historycznej.  A ponadto wizerunek Setsuko od czasu do czasu pojawia się na opakowaniu landrynek Sakuma, odgrywających istotną rolę w filmie. Innym przejawem tradycjonalizmu jest data premiery, która miała miejsce  na kilkanaście miesięcy przed śmiercią cesarza Hirohito, a w jednej ze scen żołnierz na widok nadlatujących bombowców krzyczy ,,Niech żyje Cesarz”, co rozumiem jako hołd złożony władcy u schyłku jego życia. Choć film często jest odbierany przez zachodnich krytyków jako pacyfistyczny, sam Takahata przyznał w wywiadzie,  że jego celem nie było antywojenne przesłanie, a pokazanie wartości życia, dzieciństwa i problemu odizolowania i samotności sierot, jak również wywołanie sympatii do  młodzieży, którą zastały ciężkie czasy.

,,Grobowiec Świetlików” to pozycja obowiązkowa dla każdego antyatlantyckiego tradycjonalisty, nawet dla sceptyków anime, gdyż jest to pod wieloma względami (również wizualnymi) film solarny i promuje pożądane, z punktu widzenia tradycjonalizmu, wartości takie jak rodzina, honor czy patriotyzm. Dzieło przekazuje japońskiej widowni tradycjonalistyczny wzór wychowania nastoletnich mężczyzn, czego niestety brakuje we współczesnej Japonii pełnej komiksowej popkultury i powszechnej digitalizacji. Seita jest postacią wyznającą wartości konserwatywne i będącą motorem takich zachowań. Choć jego postawa jest na przekór dalekowschodniemu kolektywizmowi to bohater darzy cesarza i swój kraj należytym szacunkiem tak jak czynią tą to tradycjonaliści, nadając tym samym uniwersalny charakter wzorowi tradycjonalistycznemu.

Zobacz więcej...